Wyobraź sobie…

….wracasz po pracy do domu. Jesteś zmęczona i pozbawiona energii.

 

Ktoś wita Cię z uśmiechem i mówi: „Cieszę się, że już jesteś.”

 

Daje Ci przestrzeń i czas na odpoczynek i złapanie oddechu. Z uwagą i empatią słucha, co masz do powiedzenia. Cieszy się z Twoich dzisiejszych osiągnięć lub okazuje Ci współczucie, kiedy opowiadasz mu o trudnych sytuacjach, które miały miejsce. Spędza z Tobą czas przy kawie lub herbacie.

 

Jak to wpłynęłoby na resztę Twojego dnia? A jak na Twój stosunek do tej osoby?

 

Twoje dziecko również potrzebuje kogoś takiego, kiedy wraca po dniu spędzonym w szkole.

 

Możecie być nawzajem dla siebie oparciem. Możecie stworzyć dobry zespół.

To jest w Twoim zasięgu i nie jest wcale trudne.