️ Tydzień temu byliśmy na rekolekcjach dla rodzin i małżeństw w Lublinie. Wspaniały czas, wspaniali ludzie, gigantyczna otwartość, mocne Boże działanie.
Ostatniego dnia ❓zapytaliśmy o to, co uczestników dotknęło najbardziej oraz o to, co zastosują z rekolekcji o powrocie do domu, oto jedna z odpowiedzi:
1.
Co mnie najbardziej dotknęło, poruszyło na tych rekolekcjach?
❤️Akceptacja bezwarunkowa oraz to, że każdy zmaga się z problemami i te problemy często są podobne.
2.
Co w związku z tym zrobię po powrocie?
❤️Będę kochała za nic i wprowadzała zasady, które jeśli nie będą przestrzegane, to będą konsekwencje.
Ja rozumiem, że kochanie za nic oznacza kochanie za to, że jesteś, a nie za to co robisz, czy czego nie robisz. Jak dla mnie to jest niesamowite i otwiera takie pokłady dobra, jakich nigdy nie zobaczymy, jeżeli będziemy kochać tylko za coś.
Jeżeli myślisz, że świat byłby piękniejszy, gdybyśmy kochali się w naszych rodzinach za nic, a nie za coś, proszę napisz pod wpisem “świat byłby piękniejszy!”




