… biblijnym!

Nie jest łatwo, szczególnie dlatego, że spotkania rozpoczynają się o ️ 21:00, ale nie po to się biegnie w maratonie, żeby było łatwo. Chodzi tu raczej o osiągnięcie czegoś, pokonania jakiejś swojej niemożności czy słabości!

Podobnie na Maratonie Biblijnym. 6 wieczorów z kolei, 6 kolejnych rozdziałów listu do Efezjan, odkrywanie tego, jaki jest Bóg. W jakim celu przysłał Pana Jezusa na ziemię. I jaki to ma wpływ na nas dzisiaj.

Mam z tego niesamowitą frajdę. I wiem, że nie jestem w tym odosobniony.

Bardzo wyraźnie dostrzegliśmy Boga, Stwórcę wszechświata, który ❤️ troszczy się o każdego z nas. Który posyłając Jezusa na ziemię zrobił dla nas tak dużo. Dużo więcej niż moglibyśmy poprosić.
Dostrzegliśmy Pawła, który ✒️ napisał ten list również z troski o ludzi.
Dostrzegliśmy, problemy przed jakimi stali odbiorcy listu i to, że w wielu rzeczach jesteśmy do nich podobni i podobnie jak oni możemy ufnie przychodzić do Boga i doświadczyć Jego bliskości i wsparcia.

Dzisiaj i jutro (rozdziały 5 i 6) będziemy rozmawiać o Bożym planie dla rodziny myślę, że ich treść zabrzmi zupełnie inaczej po przeczytaniu dotychczasowych 4 rozdziałów niż gdyby przeczytać tylko te dwa ostatnie. Jeszcze nie wiem, co odkryjemy, ale z pewnością to będzie coś dobrego dla nas i dla naszych rodzin.

Skąd o tym wiem? Bo w pierwszych rozdziałach zobaczyliśmy Boga, który jest pełen życzliwości w stosunku do ludzi, który jest pełen mocy i nie ma dla Niego nic niemożliwego. Będąc blisko z takim Bogiem znaczenie łatwiej myśleć o budowaniu szczęśliwej rodziny.

Biegniesz z nami? Opisz pod wpisem Twoje wrażenia.
Nie biegniesz z nami? Przeczytaj cały list św. Pawła do Efezjan, napisz co odkryłeś!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *